Topielec - analiza i interpretacja
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Wiersz rozpoczynający tom „Łąka” (1920) i cykl „W zwiewnych nurtach kostrzewy”.

Topielec, przedtem wędrowiec, przebył świat wzdłuż i wszerz, ale znęcony tajemnicą istnienia zapragnął jeszcze zwiedzić go „w głąb”. Spotkał „demona zieleni” (mamy tu zabieg personifikacji), który zaprowadził go tam, gdzie człowiek przestaje być człowiekiem.

Niezwykły bohater, Topielec, to jedna z wielu fantastycznych postaci Leśmiana. Należy on do wielkiej rodziny powołanych przez poetę baśniowych postaci o imionach „znaczących” i będących wyrazem jego słowotwórczej inwencji. Ich imiona, (takie jak: Znikomek, Srebroń, Zmierzchun, Śnigrobek), to poetyckie metafory, akcentujące jakąś zasadniczą cechę czy funkcję tych postaci w fantastycznych utworach lirycznych. Nie jest to zwykły topielec, lecz „topielec zieleni”, który w poszukiwaniu sensu istnienia przekracza coraz to inne przestrzenie. Próbuje poznać istotę świata, lecz demon zaprowadza go do miejsca, w którym przestaje istnieć jako człowiek, z jego cielesnej formy pozostają jedynie zwłoki, ów topielec zieleni.

Wiersz ten obfituje w neologizmy leśmianowskie: tajemny bezśmiech, wonne niedowcielenie, zamrocz paproci, bezświat zaroślii, bezbrzask głuchy. Neologizmy Leśmian wiąże zawsze w większą metaforyczną całość, słowa te mają swoje znaczenie w kontekście konkretnego utworu, nie funkcjonują one w izolacji. Poeta tworząc nowe słowa łączy ze sobą wyrazy często o dalekim znaczeniu lub przeciwstawne, na przykład bezśmiech, bezbrzask czy bezświat, przedrostek bez- informuje, że czegoś nie ma, czegoś brakuje, w tym śmiechu, świecie, brzasku. Również główny bohater, jakim jest topielec, nie jest zwykłym topielcem, a znaczenie jego nazwy, metafory „topielec zieleni”, wyjaśnia dopiero cały wiersz.

Utwór ten napisany jest w sposób ciągu (stychiczny), występują rymy żeńskie, parzyste (aa bb). Widać w nim leśmianowskie dążenie do rytmiczności, jest to bowiem wiersz sylabotoniczny, trzynastozgłoskowy, ze stałą średniówką po siódme sylabie.
Wiersz sylabotoniczny – wiersz równozgłoskowy (taka sama liczba sylab w każdym wersie) ze stałym miejscem sylab akcentowanych (w każdym wersie akcent pada na tę samą sylabę).
Średniówka – stały, wewnątrzwersowy, międzywyrazowy dział występujący w wersach składających się z co najmniej ośmiu sylab.





  Dowiedz się więcej
1  Szewczyk - analiza i interpretacja
2  Urszula Kochanowska - interpretacja
3  Dusiołek - interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Topielec - analiza i interpretacja


  • Poezja w żaden sposób nie uświetnia człowieka. Jedynie dążenie do rozwoju i osiągania intelektualnych granic ma sens. Analiza cudzych myśli i docenianie "piękna ulotnych słów" jest nic nie warte. Do czego przyczyniły się wiersze, ile wielkich odkryć dzięki nim powstało (zdecydowanie niewiele). Pozdrawiam umysły ścisłe :) Bardziej przyziemnie: ciekawe czy rozpływaniem się nad wierszami uratujecie ludziom życia "Humaniści" !
    Umysł ścisły ()

  • Mój umysł jest ścisły, ale nigdy nie zamknęłam się na sprawy poezji. Po poznaniu biologizmu człowieka, zauważam, że to właśnie wrażliwość świadczy o naszym czlowieczeństwie. Nie pozbawiajmy się jej.
    Anneka (akina1993 {at} interia.pl)

  • Drodzy humaniści, apeluję - nie traćcie swojego czasu na dyskusje z ludźmi, którzy uważają, że umiejętność programowania czy doktorat z fizyki sprawiają, że ich wartość jako ludzi stawia ich ponad resztą populacji.
    Przyszły biolog ()

  • poezja tylko niszczy człowieka, bo każe mu zajmować się cudzymi emocjami. a poza tym gdyby nie umysły ściisłe to byśmy tylko w brudzie i zimnie czytali nędzne wierszyki
    mobilcondor (fefj {at} interia.pl)

  • To co mnie najbardziej irytuje w takich "dyskusjach" to brak szacunku dla drugiego człowieka. Po co te ataki? Ja osobiście uważam że każda dziedzina wiedzy jest ważna i dobrze że są ludzie którzy zajmują się tym czym ja bym zajmować się za żadne skarby świata nie chciała. A wracając do wierszy to uwarzam, że są one jak wypowiedź jakieś osoby, prezentacja siebie... Ja uwielbiam poznawać ludzi, poznawać ich patrzenie na świat więc może też dlatego widze w poezji nie tylko pierdoły bo traktuje je w podobny sposób. Nie kocham każdego poety, jego twórczości ale uważam że warto mieć szacunek dla twórczości drugiej osoby. A co do "nauki" poezji w szkole to... nawet nie ma co nad tym dyskutowac bo juz taką mamy edukację, nawet jak nam się to nie podoba. Mało jest takich rzeczy, które musimy lub bedziemy musieli robic pod przymusem? Wniosek: tylko apeluje o szacunek- nie mów o czyjej twórczości ze to pierdoła bo myślę że sam nie chciałbys tego usłyszeć pod swoim adrsem Topielec- interpretacja dość zawiła ale sam wiersz generalnie mi sie spodobał :)
    barwa ()

  • Fakt, faktem 20lecie to dziwna epoka... Nie rozumiem po co ci wszyscy "twórcy" tworzyli te swoje wiersze, kogo obchodzą jego odczucia? po co on w ogole to pisze? kto to czyta? czy czytacie to po to zeby zobaczyc czyjs punkt widzenia, czy dlatego ze moj znajomy czyta to i ja se poczytam, bede cool w jego oczach? nie robcie z siebie gorszych idiotow niz jestescie, nie czytajcie poezji, ona was oglupi...
    Bencfau (a po co?)

  • A ja bym chciała się odnieść do postu "poeta (dup {at} )". Twierdzisz, że "Większość tych wielkich twórców to psychicznie chorzy i pijacy" - oczywiście, fakt pozostaję faktem. Ale wcale nie oznacza to, że nie mieli oni nic ważnego do powiedzenia. To, że ktoś jest pijakiem, nie oznacza od razu, że jest głupi i nie powsiada wiedzy. A może właśnie dlatego, że byli "psychicznie chorzy" potrafili przekazać to w bardziej interesujący sposób? Poza tym chciałbyś, żeby w szkole uczyli Cię pisania wypracowań. A przepraszam bardzo, o czym chciałbyś pisać te wypracowania? Z resztą, jeśli w Twojej szkole tego nie uczą, to Ci powiem, że dziwna ta Twoja szkoła.
    m.... ()

  • A ja przyznam rację obu stronom i z obiema się nie zgodzę. Według mnie poezja jest rodzajem (inteligentnej) rozrywki i zmuszanie do czytania jej umysłów ścisłych, które nie potrafią jej "poczuć", jest zbędne. Wielkie doktoraty ze Słowackiego, Szekspira czy Leśmiana zdają mi się być czymś śmiesznym. Bo czym jest, czy może raczej, jak do rozwoju ludzkości przykłada się nauka o (nawet znakomitych) dziełach jednego człowieka, który wszak wiedzy absolutnej ani nawet znacznie ponadprzeciętnej nie posiadał? Nie zmienia to jednak faktu, że bobak wykazał się niemałą ignorancją w pierwszym poście. Pomijając już fakt, że jako umysł ścisły, korzystając z daty wydania podanej w pierwszym zdaniu artykułu, powinien obliczyć, że do stu lat utworowi jeszcze trochę brakuje (mam taką słabość, że uwielbiam czepiać się szczegółów ^^). Osobiście też należę do umysłów ścisłych, a z Leśmianem zapoznałem się niedawno i przyznam, że jego twórczość (jako jedyna z całej znanej mi poezji) jest dla mnie dosyć interesująca, szczególnie w porównaniu do, uważanych za wspaniałe, dzieł romantycznych... Możliwe, że pod tym względem i ja jestem ignorantem. Zresztą nie zdziwię się, jeśli odnajdziecie ignorancję w całej mej wypowiedzi, ale chciałbym zaznaczyć, że to jest jedynie moje zdanie i nie mam zamiaru nikomu go narzucać (jako humaniści powinniście wywnioskować to już z takich wyrażeń jak "Według mnie" :P). {at} ticket: Może i wyniki zadań Matematycznych zawsze są takie same, ale o ile dalej ta nauka posunęła postęp cywilizacyjny? Komputera, którego każdy z nas użył do zamieszczenia tu swojej wypowiedzi, nie wymyślił poeta.
    Arsen ()

  • Ja tu trafiłem dlatego ze chciałem sprawdzic swoja interpretacje czy zgadza sie z tutejsza a co do humana i scisłych przedmiotow to wazniejsze sa przedmioty scisłe a najbardziej fizyka ktora jest najprezniej rozwijajaca sie nauka i stwierdzenie ze poezja jest pierdoła jest nie na miejscu jest wazna dla okreslonej grupy ludzi wiekszaci ludzi ale prawda jest ze nasza cywilizacja aby przetrwac musi dazyc do rozwoju w kierunkach scisłych np odnawialne zrodła energii humanisci tworza kulture etyke oraz poglady my scisłowcy ułatwiamy ludzia zycie i stoimy na czele rozwoju cywilizacji i dobrobytu oraz gwarancji przetrwania naszego gatunku :) dzieki :P
    Arystoteles (Mariusz0180 {at} onet.eu)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: