Lektury   •   Analizy i interpretacje wierszy   •   Motywy literackie   •   Epoki                                                                                                          

W malinowym chruśniaku - interpretacja

© - artykuł chroniony prawem autorskim - zasady korzystania

Nowości w klp.pl:



Polub nas na Facebooku:


Udostępnij artykuł:
”W malinowym chruśniaku” to cykl erotyków zamieszczonych w tomiku „Łąka” (1920).

Wiersze te należą do najpiękniejszej polskiej poezji miłosnej. Poeta odwołując się do natury, przyrody, pokazuje najgłębsze doznania erotyczne kochanków, najintymniejszą sferę ich miłosnych doświadczeń.




- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

*** [W MALINOWYM CHRUŚNIAKU, PRZED CIEKAWYCH WZROKIEM]

Wiersz rozpoczynający cykl „W malinowym chruśniaku” to erotyk opisujący pierwsze doznania miłosne kochanków. Chronią się oni przed oczyma świata na polance wśród krzewów malin. Osłania ich przyroda, w którą się wkomponowują, nie burząc jej ładu. Kochankowie zrywają i jedzą maliny, pod pretekstem łakomstwa wyrywają je sobie z dłoni, zbliżając się do siebie.

Leśmian w tym wierszu nie pokazuje obrazu przyrody jako malarskiego pejzażu. Przedstawia natomiast mikroświat, koncentruje uwagę na elementach, które można dostrzec jedynie z bardzo bliska, właśnie wtedy, gdy jest się „zapodzianym po głowę” w malinowym chruśniaku. Tylko z takiej odległości można zobaczyć: „bąka złośnika”, „rdzawe guzy” na chorym liściu, „złachmaniałe pajęczyny”, czy „żuka kosmatego”. To skrócenie perspektywy, szczegółowość obrazu, jest uzasadnione sytuacyjnie.

Jest to przyroda widziana oczyma kochanków, a taki sposób patrzenia na malinowy chruśniak podkreśla bardzo delikatnie intymność owego cielesnego zbliżenia, jego zmysłowy klimat. Nie ma tu zachwytu nad pokazanym światem, a wręcz takie elementy pejzażu jak "złachmaniałe” pajęczyny czy chory liść nie są wcale same w sobie piękne. A wręcz przeciwnie. A jednak stają się one elementem urody tego świata, prześwietlone słońcem tworzą cząstkę życia natury.

Mamy tu też inny przejaw natury – są nim wzruszenia i zmysłowe doznania zakochanych. Te dwa światy jak gdyby korespondują ze sobą, nie burzą wzajemnie swojego ładu, istnieją obok siebie w bliskim kontakcie. Właśnie to współgranie przyrody z żywymi, gorącymi wzruszeniami i uczuciami ludzkimi jest treścią tego wiersza. Zamiast podziwiania malarskiego piękna krajobrazu zanurzamy się, jak gdyby, w głąb natury, tam gdzie tętni biologiczna pełnia życia.
Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł


czytaj inne ściągi z serwisów maturalnych


Komentarze
artykuł / utwór: W malinowym chruśniaku - interpretacja





    Dodaj komentarz


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     




    Bolesław Leśmian - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line
    Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
    reklama, kontakt - Polityka cookies