Krajobraz utracony
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Czemu obcą mi wioskę z zwykłych lip gromadą
Wspominam jak dostępną niegdyś tajemnicę,
Ffdzie owiec znakowanych natłoczone stado
Napełniło - już znikłą na zawsze ulicę?...

Czemu dziś we wspomnieniu tak pilnie je śledzę?
Ruch każdy, snem sprawdzony, odtwarzam zawzięcie...
Czas mijał... One - w czzasu wbłądziły niewiedzę
I, nagle bezwładniejąc, znikły na zakręcie

I czemu czuję wpiersi zdławiony płacz boży
Na myśl, że nie zaszumią tamtych pól powiewy
I zże się nie rozwidnią światłem tamtej zorzy
Zgubioną wełną owiec pośmiecone krzewy?

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Dusiołek - interpretacja
2  Pan Błyszczyński - analiza
3  Dusiołek - analiza



Komentarze
artykuł / utwór: Krajobraz utracony







    Tagi: