*** (Już czas ukochać w sadzie pustkowie bezdomne)
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Już czas ukochać w sadzie pustkowie bezdomne,
Ptaki niebem schorzałe i drzewa ułomne
I płot, co tyle desek w złe stracił godziny,
Że na trawę cień rzuca przejrzystej drabiny.


Już czas ukochać wieczór z tamtej strony rzeki
I zmarłego sąsiada ogród niedaleki,
I ciemność, co, nim duszę sny do snu uprzątną,
Żywi nas po kryjomu dobrocią pokątną.


Już czas ciułać okruchy ostatniego znoju
W ubogich złocistościach zlękłego pokoju
I skroń złożyć w twe ręce, wycieńczone mgłami -
I nie płakać - nie płakać wspólnymi siłami!




  Dowiedz się więcej
1  Cechy charakterystyczne twórczości
2  Dwoje ludzieńków - interpretacja
3  W malinowym chruśniaku - interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: *** (Już czas ukochać w sadzie pustkowie bezdomne)




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: