*** (Śledz nas... Okradaj z ścieżek i ustroni)
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Śledzą nas... Okradają z ścieżek i ustroni,
Z trudem przez nas wykrytych. Gniew nasz w słońcu pała!
Śpieszno nam do łez szczęścia, do tchów naszych woni,
Chcemy pieszczot próbować, poznawać swe ciała.

Więc na przekór przeszkodom źrenica bezradna
Chłoniemy się nawzajem, niby dwa bezdroża,
A gdy powiek znużonych kotary opadną,
Czujemy, żeśmy wyszli z uścisków i z łoża.

Nikt tak nigdy nie patrzał, nie bywał tak blady,
I nikt do dna rozkoszy ciałem tak nie dotarł,
I nie nurzał swych pieszczot bezdomnej gromady
W takim łożu, pod strażą takich czujnych kotar!




  Dowiedz się więcej
1  Urszula Kochanowska - interpretacja
2  Topielec - analiza i interpretacja
3  Urszula Kochanowska - wiadomości wstępne



Komentarze
artykuł / utwór: *** (Śledz nas... Okradaj z ścieżek i ustroni)






    Tagi: