PRZYGODA PIERWSZA
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Spojrzenia wszystkich obecnych zwróciły się ku mnie. Spojrzał na mnie król i spojrzała piękna Piruza. Nastało milczenie pełne wyczekiwania. Skłoniłem się i przerwałem to milczenie.

- Królu - rzekłem - odgadłem twoją zagadkę! Mogę ci odpowiedzieć na trzy twoje pytania!

- Odpowiedz - rzekł król.

Piękna Piruza uśmiechnęła się, ja zaś mówiłem dalej:

- Pierwsze pytanie: "Jaka pogoda pomimo pogody zwiastuje klęski, nieszczęścia i szkody"? - Cisza Morska.

- Zgadłeś - rzekł król.

Piękna Piruza spoważniała, ja zaś mówiłem dalej:

- Drugie pytanie: "Co to za tancerz, który pląsa po to, by pożreć innych, gdy tańczą z ochotą"? - Koń Morski.

- Zgadłeś - powtórzył król.

Piękna Piruza spojrzała na mnie z zachwytem i wdzięcznością, ja zaś mówiłem dalej:

- Trzecie pytanie: "Kto listy pisze wpośród fal powodzi i, będąc diabłem, z piekła nie pochodzi"? - Diabeł Morski.

- Zgadłeś - powtórzył znów król.

Piękna Piruza wyciągnęła ku mnie obydwie dłonie i szepnęła:

- Nareszcie!

- Jak ci na imię? - spytał król.

- Sindbad - odrzekłem.

- Sindbadzie! - zawołał król. - Jesteś najmędrszym ze wszystkich ludzi na świecie! Błogosławię los za to, że cię przeznaczył na męża mej córki! Rozwiązałeś zagadkę, czego nikt dotąd nie potrafił. Ułożyłem ją sam, gdyż układanie zagadek jest najulubieńszym moim zajęciem. Lecz łatwiej o wiele zagadkę ułożyć aniżeli odgadnąć. Pójdziesz natychmiast razem z nami do pałacu. Piękna Piruza musi bowiem przyjrzeć się swemu przyszłemu mężowi. Oboje więc będziecie spędzali czas na pogadankach. Dzień dzisiejszy przeznaczam na to, abyście mogli poznać się bliżej nawzajem. Dzień jutrzejszy przeznaczam na to, abyście zdążyli przyzwyczaić się do siebie. Zaś pojutrze huczne wam sprawię wesele!

To rzekłszy król Miraż poszedł naprzód w stronę pałacu. Ja i Piruza podążyliśmy w ślad za nim, otoczeni tłumem dworzan i rycerzy, którzy mi się przyglądali z podziwem i zazdrością.

Gdym wchodził do pałacu, orkiestra królewska umieszczona na jednym z tarasów zagrała na moją cześć marsza.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 - 


  Dowiedz się więcej
1  Urszula Kochanowska - interpretacja
2  Dwoje ludzieńków - interpretacja
3  Urszula Kochanowska - analiza



Komentarze
artykuł / utwór: PRZYGODA PIERWSZA







    Tagi: