PRZYGODA DRUGA
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Rozejrzałem się dokoła i zdumienie moje nie miało granic! Znajdowałem się oto w cudownej komnacie pałacowej, zalanej różowym światłem lamp, które, wisząc u stropu, kołysały się rytmicznie, jakby w takt niesłyszalnej muzyki. W głębi komnaty stała złocista otomana, a na niej spoczywała piękna królewna, która właśnie paląc nargile ziewała tak czarownic, że nie mogłem oderwać oczu od jej wdzięcznych i porywająco słodkich poziewań.

Przed królewną, obok otomany, stał złoty stolik. Na złotym stoliku stał złoty półmisek, na złotym półmisku leżało kilka diamentów, w których natychmiast poznałem diamenty z wiadomej mi kotliny. Królewna spojrzała na mnie i ziewnęła rozkosznie. Oczarowany i ośmielony tym niezaprzeczenie rozkosznym ziewnięciem, zbliżyłem się do niej o krok jeden.

Tym razem królewna ziewnęła bardzo gościnnie i zachęcająco. Odpowiedziałem na ziewnięcie uprzejmym skinieniem głowy i przyklęknąłem na jedno kolano, aby powitać królewnę, która, jak się domyśliłem, była na pewno królewną nie z tej, to z innej bajki. Widząc, że uklęknąłem, królewna ziewnęła radośnie i białą, cudną rączką przesłoniła niezwłocznie wpółotwarte usta, jakby na znak, iż radość, którą mi okazała, była mimowolna i nieumyślna. Zrozumiałem ten ruch królewny i powstawszy z kolan zbliżyłem się jeszcze o krok jeden.

- Naucz mię - szepnąłem - naucz mię twego imienia, bo jest mi tak samo nieznane jak ty i twoja dusza, i dźwięk twego głosu!

Królewna w odpowiedzi ziewnęła wymijająco.

- Powiedz, kim jesteś? - szeptałem nadal. - Skąd pochodzisz? Czemu przebywasz w dziupli, która należy do olbrzymiego Roka? Jakie są twe przeznaczenia?

Królewna ziewnęła tajemniczo i wziąwszy z talerza jeden z diamentów wsunęła go do ust, zgryzła dość łakomie i przełknęła. Zdumiony, cofnąłem się o krok i zawołałem:

- Co czynisz, nieoględna! Połknięty diament może twój królewski żołądek przyprawić o niestrawność śmiertelną! Niechże posłyszę dźwięk twego głosu! Mów do mnie co prędzej, bo skonam u stóp twoich z zachwytu i ciekawości.

Królewna ziewnęła przychylnie i rzekła:

- Nie chce mi się mówić. Jestem znudzona i właściwie nie mam nic do powiedzenia.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 - 


  Dowiedz się więcej
1  Cechy charakterystyczne twórczości
2  Dusiołek - analiza
3  Dziewczyna - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: PRZYGODA DRUGA







    Tagi: