Nad ranem
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Śpisz jeszcze... Na twych rzęsach - skra drobna poranku.
Strachy śnią się twej dłoni - bo i drga, i pała.
Oddychaj tak - bez końca. Czaruj - bez ustanku.
Kocham oddech twej piersi, ruch śpiącego ciała.

Ileż lat już minęło od pierwszej pieszczoty?
Ile dni od ostatniej upływa niedoli?
Co nas wczoraj - smuciło? Co jutro - zaboli?
I czy zbraknie nam kiedyś do szczęścia ochoty?

Przyjdzie noc o źrenicach zaświatowo łanich
I spojrzy - i zabije... Polegniem - snem czynni...
Jak to? Więc musisz umrzeć tak samo jak inni?
Jak ci - choćby z przeciwka?...Pomódlmy się za nich...

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Cechy charakterystyczne twórczości
2  Dziewczyna - analiza i interpretacja
3  Dwoje ludzieńków - interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Nad ranem







    Tagi: