Fala
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Niepostrzeżenie w morza urasta głębinie
Fala, która w niebiosach szuka dla się tronu.
Niepochwytna dla oka w narodzin godzinie,
Olbrzymieje tym śpieszniej, im bliższa jest zgonu.

Cicha bywa, gdy wzbiera nad sióstr zmarłych tłumem,
Aż załamie się w miejscu, gdzie się skędzierzawi,
Wówczas, węsząc śmierć spodem, burzy się i wrzawi,
I uderza o brzegi swym podśmiertnym szumem.

I z tym szumem malejąc pada na kolana
I na ląd pozgonne wysypuje śniegi.
Czy zaszumisz po śmierci, duszo przewezbrana?
Czy uderzysz raz jeszcze o znajome brzegi?

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Pan Błyszczyński - interpretacja
2  Urszula Kochanowska - interpretacja
3  Dwoje ludzieńków - interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Fala







    Tagi: