Schadzka spóźniona
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Pójdziemy śladem cienia i szelestu
Po ścieżce, która wzdłuż rosą połyska.
Popod krzewami sztywnego agrestu
Pachną na słońcu świeże kretowiska.


W powiędłych liściach, pokurczonych chłodem,
Lśnią srebrne resztki wczorajszej ulewy,
Nad zapuszczonym od dawna ogrodem
Słychać gawronów trzepoty i śpiewy.


Obok jabłoni - przypadkowa sosna
Swe igły w bladym zanurza błękicie.
O jakże prędko przeminęła wiosna,
Pozostawiając przelęknione życie!


Coraz to mocniej otylasz się w chustę,
W której pierś twoja, jak w gnieździe, się chowa,
Trzeba nam było rzec dawniej twe słowa,
Co dzisiaj zabrzmią - spoźnione i puste!


Trzeba nam było spleść dłonie uparte
I z zamkniętymi iść w słońce oczyma!
Dzisiaj te oczy zostaną - otwarte,
Dzisiaj się warga w pół drogi zatrzyma...




  Dowiedz się więcej
1  Urszula Kochanowska - analiza
2  Pan Błyszczyński - analiza
3  Dusiołek - analiza



Komentarze
artykuł / utwór: Schadzka spóźniona




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: