*** (Czasami mojej ślepej posłuszny ochocie)
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Czasami mojej ślepej posłuszny ochocie
Pragnę w tobie mieć czujną na byle skinienie
Sługę, co pieszczotami gasi me pragnienie,
A ty jesteś tak zmyślna i zwinna w pieszczocie!

Gdy twój warkocz, jak w słońcu wybujałe ziele,
Tchem rozwartych ogrodów mą duszę owionie,
Głowę twą, niby puchar, ujmuję w swe dłonie
I wargami w ślad dreszczu prowadzę po ciele.

I raduję się, śledząc tę wargę, jak zmierza
Do mej piersi kosmatej, widnej w niedomroczu,
W której marzę pierś w lesie ryczącego zwierza
I staram się, gdy pieścisz, nie tracić go z oczu.

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Topielec - analiza i interpretacja
2  Urszula Kochanowska - analiza
3  Dusiołek - analiza



Komentarze
artykuł / utwór: *** (Czasami mojej ślepej posłuszny ochocie)







    Tagi: